Elrond – „w dziejach wielkiej przygody Bilba odegrał rolę dość małą, chociaż ważną (…)”. Bohater ten był przywódcą elfów z Zachodu, nazywanych także „wysokimi”, zamieszkujących piękną krainę zwaną Rivendell.

Elrond był wybitnym przedstawicielem swojej wspaniałej rasy. W świecie „Hobbita” wszyscy wiedzą, że elfy to najwspanialsze ze stworzeń, jakie kiedykolwiek zamieszkiwały Śródziemie. Dlatego też ich przywódca musiał być jednostką wybitną, i tak też było:
„Miał rysy twarzy szlachetne i piękne jak władca elfów, był silny jak wojownik, mądry jak czarodziej, dostojny jak król krasnoludów, a łagodny jak pogoda latem”.



Przywódca elfów był serdecznym przyjacielem Gandalfa, dlatego też z wielką radością ugościł u siebie wędrowców. Hobbit, krasnoludy i czarodziej spędzili w Rivendell ponad dwa tygodnie i „ciężko im było go opuścić. Bilbo chętnie by tam został na zawsze - nawet gdyby mógł w cudowny sposób i bez trudu wrócić do swojej norki”. Kraina elfów, a zwłaszcza dom ich przywódcy były miejscami prawdziwe sielankowymi: „W domu Elronda każdemu było dobrze, czy kto lubił jeść, czy spać, czy pracować, czy opowiadać różne historie, czy śpiewać, czy po prostu siedzieć i rozmyślać, czy też wszystko to po trosze łączyć w przyjemną całość. Nic złego nie miało dostępu do tej doliny”.

Niewielka, aczkolwiek bardzo ważna rola, jaką odegrał Elrond w powieści, ograniczała się do odczytania wskazówek na mapie krasnoludów, które zostały zapisane księżycowym pismem.
Thorin i Gandalf spoglądali na Elronda nieco z zazdrością, że to właśnie jemu udało odszyfrować znaczenie tajemniczych znaków: „Stań na szarym głazie, kiedy drozd dziobem zastuka (…) a zachodzące słońce ostatnim promieniem dnia Durina wskaże ci dziurkę od klucza”. Właśnie dzięki tej wskazówce wędrowcom udało się przedostać tajemnym wejściem do wnętrza Samotnej Góry.

Przywódca elfów doskonale władał także pismem runicznym, dzięki czemu odczytał prastare inskrypcje na mieczach Thorina i Gandalfa, które ci znaleźli w grocie trolli. Od Elronda Dębowa Tarcza i czarodziej dowiedzieli się, że ich ostrza nosiły imiona Orkist („pogromca goblinów”) oraz Glamdring („młot na wroga”).

  Dowiedz się więcej
1  Motyw szczęścia w „Hobbicie”
2  Kwestie gatunkowe „Hobbita”
3  Znaczenie tytułu powieści



Komentarze
artykuł / utwór: Elrond




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: